Po wypadku • 24/7

Pomoc drogowa po wypadku Ostrołęka

Po stłuczce lub wypadku zabezpieczymy miejsce zdarzenia, oczyścimy jezdnię i wywieziemy uszkodzony pojazd. Przyjedziemy o każdej porze.

Pomoc drogowa po wypadku nocą – SUV na lawecie – Ostrołęka

Minutę po zderzeniu myśli się wolniej i wolniej układa w głowie listę spraw do załatwienia. Dlatego przy takich wezwaniach staramy się przejąć jak najwięcej: od postawienia znaków po zostawienie samochodu dokładnie tam, gdzie ma stanąć.

Pomoc drogowa po wypadku w Ostrołęce obejmuje odbiór pojazdu w każdym stanie — z zakleszczonymi kołami, urwanym zawieszeniem, cieknącym płynem, po obróceniu się na dach. Ładujemy wyciągarką, więc to, czy auto potrafi się jeszcze potoczyć, nie ma znaczenia.

Najpierw ludzie, potem samochód

Zanim spojrzysz na blachy, sprawdź, czy nikomu nic się nie stało. Jeśli ktoś ucierpiał, 112 wybiera się jako pierwszy numer — wcześniej niż ubezpieczyciel, wcześniej niż rodzina, wcześniej niż my.

  • Włącz światła awaryjne i ustaw trójkąt ostrzegawczy
  • Załóż kamizelkę odblaskową, zanim wyjdziesz z auta
  • Wyprowadź pasażerów poza jezdnię, za barierę lub na chodnik
  • Nie przestawiaj pojazdów, jeśli są ranni albo wezwano policję
  • Zrób zdjęcia ustawienia aut, uszkodzeń i całej sytuacji
  • Spisz dane drugiego kierowcy i numer jego polisy OC

Zwykła stłuczka bez rannych kończy się na oświadczeniu sprawcy. Policja jest potrzebna wtedy, gdy winy nie da się ustalić zgodnie, gdy ktoś wydaje się nietrzeźwy albo gdy ucierpiało coś publicznego — bariera, latarnia, znak drogowy, słupek na rondzie.

Co robimy na miejscu

Po dojeździe najpierw stawiamy oznakowanie, żeby nie doszło do drugiego zdarzenia. To szczególnie ważne na DK53, na ekspresowej S8 oraz na dojazdach do mostu, gdzie jeden stojący pojazd potrafi zatrzymać całą przeprawę przez Narew. Potem z jezdni znikają szkło, plastik i oderwane kawałki karoserii, a rozlany płyn zasypujemy sorbentem.

Na koniec pojazd wjeżdża na platformę i jedzie pod wskazany adres: do blacharni, na parking depozytowy albo pod dom. Jeżeli przed naszym przyjazdem wyleciał z drogi lub leży na dachu, robotę zaczynamy od wyciągarki — to samo opisujemy przy wyciąganiu auta z rowu.

Formalności i ubezpieczenie

Weź fakturę — bez niej nie ma czego dołączyć do zgłoszenia szkody. Przewóz rozbitego pojazdu pokrywa najczęściej OC sprawcy albo wykupiony assistance, więc w praktyce koszt bardzo często wraca w całości. Wystarczy jeden telefon do agenta, żeby upewnić się, co obejmuje Twoja polisa.

Po kolizji dzwoń o dowolnej godzinie — numer 535 456 815 odbieramy bez przerwy.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Co zrobić w pierwszej kolejności po zderzeniu?
Sprawdzić, czy komuś nic nie jest. Jeśli ktokolwiek ucierpiał, natychmiast dzwoń pod 112 — przed ubezpieczycielem, przed rodziną i przed nami. Dopiero potem zajmij się oznakowaniem miejsca.
Kiedy trzeba wezwać policję?
Gdy są ranni, gdy nie ma zgody co do winy, gdy ktoś jest pod wpływem alkoholu albo gdy ucierpiało mienie publiczne — bariera, latarnia, znak, słupek na rondzie. Przy zwykłej stłuczce wystarczy oświadczenie sprawcy.
Czy mogę przestawić auto z jezdni?
Jeśli nie ma rannych i nie wezwano policji — tak, i warto to zrobić, bo unieruchomiony pojazd na wąskiej jezdni albo przed przeprawą przez Narew potrafi zablokować ruch w całej okolicy. Wcześniej zrób zdjęcia ustawienia pojazdów.
Zabierzecie auto po dachowaniu?
Tak. Mamy wyciągarkę i zawiesia do pojazdów leżących na boku lub na dachu. Auto najpierw stawiamy na koła, potem wciągamy na platformę.
Kto płaci za holowanie po kolizji?
Najczęściej OC sprawcy albo Twój assistance. Warunek jest jeden: poproś o fakturę na miejscu, bo bez dokumentu nie ma czego zgłosić do wypłaty.
Sprzątacie szkło i wyciek z jezdni?
Tak, to część usługi. Zbieramy odłamki i elementy karoserii, a przy wyciekach oleju czy płynu chłodniczego zabezpieczamy nawierzchnię sorbentem.
Dokąd odwieziecie rozbity samochód?
Tam, gdzie wskażesz — do blacharni, na parking depozytowy albo pod własny dom. Jeśli nie masz pomysłu, podpowiemy warsztaty w Ostrołęce i okolicy.
Auto elektryczne po kolizji — jest coś, o czym trzeba pamiętać?
Tak. Uszkodzony pakiet ogniw potrafi zapalić się nawet po kilkunastu godzinach, więc takiego pojazdu nie zostawiamy pod blokiem ani wciśniętego między inne auta. Szczegóły przy transporcie aut elektrycznych.
Jak szybko przyjedziecie na miejsce zdarzenia?
W granicach miasta zwykle 20–30 minut, na DK53 i drogi wojewódzkie w okolicy podajemy konkretny czas w rozmowie. Zgłoszenia po kolizji traktujemy priorytetowo.
Co spisać od drugiego kierowcy?
Imię, nazwisko, numer rejestracyjny, nazwę ubezpieczyciela i numer polisy OC. Zrób też zdjęcia obu pojazdów, uszkodzeń i całej sytuacji z kilku stron — to najczęściej rozstrzyga sprawę.

Auto stanęło i ani drgnie?

Wybierz numer — laweta rusza od razu.

+48 535 456 815 Zadzwoń i wezwij lawetę
Zadzwoń 535 456 815