
Nie odpalił przed poranną zmianą
Telefon tuż po piątej z parkingu zakładowego. Mróz zabrał baterii resztę siły i rozrusznik ledwo mruczy. Booster, pomiar ładowania — kwadrans i kierowca wjeżdża na bramę przed czasem.
Typowe zlecenia z Ostrołęki i okolicy — żebyś wiedział, jak wygląda taka robota od środka, zanim zadzwonisz.
Powtarzalne zgłoszenia

Telefon tuż po piątej z parkingu zakładowego. Mróz zabrał baterii resztę siły i rozrusznik ledwo mruczy. Booster, pomiar ładowania — kwadrans i kierowca wjeżdża na bramę przed czasem.

Auto staje między Ostrołęką a Dylewem, na trasie bez pobocza i bez zasięgu w każdym miejscu. Zabezpieczenie miejsca, wciągnięcie na platformę i przewóz do warsztatu wskazanego przez właściciela.

Po roztopach koło schodzi z piaszczystego pobocza i auto osiada na progu. Lina wyprowadza samochód na twardą nawierzchnię, a po oględzinach podwozia właściciel odjeżdża o własnych siłach.

Samochód kupiony bez ważnego przeglądu, więc przejazd własnym transportem odpada. Zabieramy pojazd spod komisu i tego samego dnia zostawiamy pod domem — na platformie jedzie jako ładunek.

Uszkodzony przód, zablokowane koło i kolumna rosnąca z każdą minutą, bo objazd przez drugą stronę miasta to kilka kilometrów. Najpierw zepchnięcie pojazdu z pasa, potem szkło i sorbent, na końcu przewóz na blacharnię i faktura dla ubezpieczyciela.

Zerwany łańcuch kilkadziesiąt kilometrów od domu. Jednoślad wchodzi na platformę po szynie i zostaje spięty ściągaczami przez kierownicę — lakier i owiewki bez śladu.

Unieruchomiony pojazd firmowy staje w najgorszym możliwym miejscu. Wjazd uzgodniony z portiernią, odbiór z terenu zakładu i przewóz do serwisu. Rozliczenie na fakturę VAT.

W bagażniku sam zestaw naprawczy, a guma rozdarta z boku. Naprawa nie wchodzi w grę, więc samochód ląduje na platformie i jedzie prosto do wulkanizacji.

Kierowca przelicza się z zasięgiem kilka kilometrów przed węzłem. Kanister trafia na pas awaryjny, tankujemy na miejscu i kierowca dojeżdża do najbliższej stacji.
Żadne dwa zgłoszenia nie są takie same, za to schemat pracy nie zmienia się nigdy: rozmowa, konkretna kwota, godzina dojazdu, przyjazd i robota. Zadzwoń pod 535 456 815 — podpowiemy, jak wyjść z Twojej sytuacji.
Drobne awarie
Wybierz numer — laweta rusza od razu.